Spotkanie Oliwkowiczów w czerwcu 2011

Niedawno byliśmy gośćmi Mamby. Czerwiec zbliża się dużymi krokam, więc już pora, aby pomysleć o planach na kolejny miesiąc. Proponuję rozpocząć dyskusję na ten temat. Wstępna propozycja to spotkanie restauracyjne 6-go czerwca 2011. Podczas rozmów u Mamby pojawiła się sugestia, aby wybrać restaurację z ogródkiem. Macie jakieś propozycje? Zapraszam do wspólnego wyboru miejsca.

Reklamy

49 thoughts on “Spotkanie Oliwkowiczów w czerwcu 2011

  1. Co prawda nie z ogródkiem, ale chętnie bym tam poszła – ciekawi mnie to miejsce. Restauracja Bezgraniczna – rozmawialiśmy o niej na imprezie u Mamby. Mieści się przy ul. Grzybowskiej, w miejscu dawnego Miradora. Jest to restauracja założona przez córkę Marcina Kręglickiego i jej koleżankę serwująca dania z różnych stron świata. Menu wygląda ciekawie.

    http://www.bezgraniczna.pl/

    Skoro już o Kręglickich mowa, propozycją ze stolikami na zewnątrz jest Piąta Ćwiartka w Arkadach Kubickiego. W sobotę, gdy szłam na pokaz fontann na Podzamczu, widziałam, że w Piątej Ćwiartce mają właśnie stoliki na świeżym powietrzu z widokiem na Ogrody Królewskie. Mogłoby być tam miło. Jakiś czas temu byłam w Piątej Ćwiartce na obiedzie z przyjaciółką i byłam zadowolona z obsługi i smaku dań a także zachwycona klimatem wnętrz Arkad Kubickiego. Tylko jedna uwaga: w poniedziałki restauracja jest nieczynna, więc trzeba by wybrać inny dzień.

    http://www.kregliccy.pl/piataCwiartka.php

  2. Pozwolę sobie rozpocząć listę chętnych na kolejne spotkanie, bo termin za tydzień.

    1. Hania-Kasia
    2. …………….. ?

    Byłam ostatnio 2 razy w nowym barze wietnamskim Nam Sajgon przy Brackiej. Całkiem ciekawe jedzenie tam serwują – szczególnie smakowały mi sajgonki krewetkowo-mięsne serwowane na zimno, tzn. nie są one smażone w głębokim tłuszczu, lecz tylko zawinięte w miękki papier ryżowy. Co prawda, w Toan Pho przy Chmielnej jedzenie bardziej mi smakuje, ale tu też jest smaczne + ładniejszy wystrój oraz przestronniejszy lokal.

    http://www.gastronauci.pl/18421-bar-nam-sajgon-warszawa

  3. Azjatyckie tez mi zawsze pasuje, natomiast sajgonki na miękko-zimno jakoś nie za bardzo rozpalają wyobraźnię… Może jednak Arkady Kubickiego w inny dzień?
    Bezgraniczna jest fajna, ale bardziej pasuje na zimne dni.
    1. Hania-Kasia
    2. Andyk + Iwona (?)
    3. Małgosia
    4. …………….. ?

  4. Chyba i tak trzeba będzie pomysleć o innym dniu niż najbliższy poniedziałek, bo na razie nas mało. Arkady Kubickiego na taką pogodę jak teraz byłyby idealne ze względu na wnętrza i stoliki z widokiem na ogrody, natomiast wydaje mi się, że kuchnia tam serwowana może trochę za ciężka na tę porę roku.

    1. Hania-Kasia
    2,3 Andyk + Iwona (?)
    4. Małgosia
    5. …………….. ?

  5. Kochani!

    W nawale zajęć dopiero się jakoś ogranęłam, a wydaje się, że spotkanie u Mamby (podziękowania, jak zwykle byo przesmacznie i przemiło) było tak niedawno, że zapomniałam o zbliżjącym się terminie kolejnego spotkania. Jestem za jego przełożeniem o tydzień na poniedziałek albo czwartek (seafood, seafood! ceviche za mną się snuje…)

    Niniejszym dopisuję sie do listy:
    1. Hania-Kasia
    2,3 Andyk + Iwona (?)
    4. Małgosia
    5. lucy
    6. ……………?

  6. Ja też jestem za przełożeniem spotkania na kolejny tydzień – będzie więcej czasu na wybranie miejsca i może zgłosi się więcej chętnych. Nadchodzący tydzień zapowiada mi się bardzo pracowity, więc także z tego powodu wolałbym spotkać się w kolejnym tygodniu.

  7. Wpadłam na pomysł, że skoro zapowiada się nieduża grupa, można by wybrać się do włoskiej knajpki La Bufala na Woli:

    http://kulinarnik.pl/la-bufala-nowa-pizzeria-na-woli

    Byłam tam dwa razy, jadłam pizzę i byłam nią zachwycona. Oprócz pizzy są także inne dania – antipasti, sałatki, pasty i dania dnia. Widziałam też osoby jedzące mule – bodajże w środy, trzeba by to sprawdzić. Nie mają swojej strony, ale chyba Wam już wysyłałam zeskanowane menu. Jeśli nie, mogę wysłać. Mają stoliki na zewnątrz.

    Wartą sprawdzenia wydaje mi się też restauracja Annapurna z kuchnią indyjską, tajską, nepalską i tybetańską:

    http://www.annapurnarestauracja.pl/

  8. Bardzo się cieszę, że spotkanie jest przełożone na następny tydzień.Propozycja „La Bufala” jest godna uwagi.Byłam , sprawdziłam,kilka dań skosztowałam osobiście.Oczywiście inne propozycje co do miejsca „biesiadowania”też przyjmę z ochotą.
    Pozdrawiam serdecznie . Krystyna.

  9. Na blogu Restaurantica jest informacja, które z warszawskich restauracji mają w swojej ofercie menu szparagowe:

    http://restaurantica.pl/2011/05/04/wystartowal-sezon-szparagowy/

    Ciekawi mnie restauracja Delikatesy Esensja – fuzja restauracji Delikatesy TR i Esencja Smaku działająca przy Teatrze Rozmaitości. Ich strona jest niestety jeszcze w budowie, więc nie można zapoznać się z menu. Esencja Smaku była znana z tego, że oferowała dania z sezonowych składników, więc może byłoby to coś odpowiedniego na tę porę roku.

  10. Ja także się dopisuję:
    1. Hania-Kasia
    2,3 Andyk + Iwona (?)
    4. Małgosia
    5. lucy
    6. mamba
    7. ……….?

    Byłabym za powtórką Nomii, może ustalimy wyjątkowo termin na piątek? Potem można by jeszcze pójść na spacer po starówce i ewentualnie na jakieś piwko „po” 😉

  11. Świetnie, to zaraz przed moim urlopem, więc pewnie lipcowe też nieco przesuniemy – wtedy będę mogła być na obydwóch 😉

  12. Dołaczam do entuzjastów propozycji spotkania w piątek 17-go w Nomie.

    1.Hania-Kasia
    2,3.Andyk+Iwona?
    4.Małgosia
    5.lucy
    6.mamba
    7.Krystyna

  13. Andyku, jesteś jak najbardziej za Nomią czy za Pod Samsonem?

    Ja miałabym chęć przetestować Pod Samsonem, bo nigdy tam nie byłam, ale jeśli większość będzie za Nomią, to dla mnie też jest ok.

  14. Ja byłam swego czasu w Samsonie i nie powalił mnie na kolana, do tego stoliki znajdują się przy dość ruchliwej ulicy, więc jak dla mnie atmosfera średnia, ale jeśli grupa postanowi się tam wybrać to się dostosuję. Osobiście głosuję za Nomią.

    • Mambo, jak dla mnie nie ma problemu – jeśli grupie ta propozycja, tzn. restauracja Pod Samsonem, nie przypadnie do gustu, przetestuję ją sobie któregoś dnia we własnym zakresie. W Nomii byłam już kilka razy i dlatego wolałabym odwiedzić tym razem jakieś inne miejsce, ale oczywiście przychylę się do decyzji większości. Jeśli chodzi o Nomię, zawsze smakowała mi tam kaczka, natomiast z innymi daniami różnie bywa – jadłam tam też rybę i była przeciętna, a osoba, z którą tam byłam, wręcz kręciła nosem, że nic szczególnego. Kaczkę w Nomii mogę powtórzyć, ale cieszyłabym się bardziej, gdybyśmy odwiedzili wspólnie jakieś nowe miejsce. Na Starówce niestety nie ma zbyt wielu fajnych knajpek.

  15. A co z Piątą Ćwiartką? Dyskusja zaczela się chyba od niej, a potem zaginęła. Chodziło nam o atmosferę i widoki i dlatego przenieśliśmy spotkanie na piątek?
    Nie była w żadnej z proponowanych rstauracji, dostosuję się do większości.

    Dopisuję Jarka, który może będzie na spotkaniu
    1.Hania-Kasia
    2,3.Andyk+Iwona?
    4,5 Małgosia (i Jarek?)
    6lucy
    7.mamba
    8.Krystyna

  16. Piąta Ćwiartka rzeczywiście gdzieś zginęła w naszych rozważaniach. Jest to bardzo sympatyczne miejsce ze smacznym jedzeniem – wnętrza robią wrażenie. Moim zdaniem na wyższym poziomie pod względem sposobu podania dań, atmosfery i obsługi od Nomii. Minusem może być natomiast niezbyt rozbudowana karta – specjalizują się w daniach z podrobów. Zajrzałam na ich stronę i nie zauważyłam, aby dostosowali kartę do sezonu, chyba, że na miejscu jest większa oferta niż na ich stronie.

  17. Byłam wczoraj na kolacji w restauracji Antica i to miejsce bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie smakiem serwowanych tam potraw. W menu mają dania kuchni włoskiej np. ręcznie robione u nich makarony oraz międzynarodowej. Jadłam pyszne żeberka BBQ z nie mniej pysznymi pieczonymi ziemniaczkami a na deser wspaniały creme brulee. Nawet czekadełko było świetne – tapenada z czarnych oliwek i suszonych pomidorów z malutkimi chlebkami czosnkowymi. Koleżanka, z którą byłam na kolacji, zachwycała się smakiem domowych tagliatelle. Restauracja mieści się dość daleko od centrum, ale można dojechać metrem – 10 minut spacerkiem lub dwa krótkie przystanki autobusem od stacji metra Imielin. Warto byłoby wybrać się tam może kiedyś grupą – ich kucharz naprawdę dobrze gotuje.

    http://www.antica.waw.pl/

    Odnośnie najbliższego spotkania zagłosuję tak:
    Pod Samsonem – 3 pkt.
    Piąta Ćwiartka – 2 pkt.
    Nomia – 1 pkt.

    3 osoby w pierwszym rzędzie stawiają na Nomię 2 lub 3 osoby na Pod Samsonem – nie wiem, Andyku, czy Twój głos należy traktować tylko jako Twój czy x 2, bo Iwona jest wpisana na listę ze znakiem zapytania. Proponuję zintensyfikować dyskusję nad wyborem miejsca i doprecyzować, kto jakie miejsca typuje w jakiej kolejności, bo spotkanie tuż tuż i najwyższy czas, aby ustalić dokąd idziemy.

  18. Zagłosuję po kątem menu:

    Nomia – idealne na tę porę roku, 3 pkt.
    Piąta Ćwiartka – mały wybór, głównie dla wielbicieli podrobów, 2 pkt.
    Pod Samsonem – poza rybami dość ciężkie na lato, 3 pkt.

    Poza tym Nomia to najfajniejsza chyba lokalizacja na piątkowy wieczór.

  19. To ja, ja jako ja ;-), pozwolę sobie zagłosować w taki sposób:

    Pod Samsonem 3;
    Nomia 2;
    Piąta Ćwiartka 1

    Pozdrawiam – Andyk 🙂

  20. Wychodzi z tego na razie:
    Nomia – 9 pkt.
    Pod Samsonem – 8 pkt.
    Piąta Ćwiartka – 6 pkt.

    Myślę, że dziś trzeba by zrobić rezerwację, więc jeśli dziś nikt nie przebije notowań, idziemy do Nomii.

  21. Niestety telefon w Nomii nadal nie działa – cały czas sygnał zajęty. Miejmy nadzieję, że restauracja istnieje. Idziemy w ciemno bez rezerwacji? Myślę, że można zaryzykować – jakby co, 2 pozostałe restauracje są też na Starówce i można się do którejś z nich przemieścić, gdyby w Nomii nie wypaliło.

  22. U mnie się zanosi, że będę troszkę później, niestety bez Iwony, bo przeziębiona (sic!) 😦
    Co do rezerwacji, to myślę, że kto będzie pierwszy ten „trzyma” miejsca i tyle 😉
    Do zobaczenia

  23. Zadzwonię jeszcze po 12-tej – może dziś im telefon odżyje, a jesli się nie uda, ten kto pierwszy przyjdzie, zajmuje stolik dla 7-miu osób. Niestety pogoda spłatała figla i wygląda na to, że nie pozwoli nam cieszyć się urokami spożycia posiłku na świeżym powietrzu.

  24. Nomia istnieje na 100%, tydzień temu byłam na rynku nowego miast i przechodziłam koło niej 😉 Haniu, jeśli nie można się dodzwonić to na stronie jest adres mailowy, pod którym przyjmują rezerwacje.
    Do zobaczenia wieczorem!

  25. Fajnie, że Gosia przyjdzie.

    Na mojego maila w sprawie rezerwacji niestety brak odzewu – ani nie odpisano, ani nie oddzwoniono. Miejmy nadzieję, że stolik dla nas znajdzie się z marszu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s