Wigilia oliwkowa 2009

Za nami kolejna Wigilia oliwkowa. Dopisała frekwencja – na spotkaniu, którego gospodarzem był Krys Dobrodziej, pojawili się prawie wszyscy Oliwkowicze, a mianowicie: Aga Wegetarianka, Andyk z Andykową, Black Mamba, która przybyła ze Staszkiem, Hania-Kasia, Jacinto, Kasia i Kris, Lucy, Szyman z Izą i Wiktorią, Xfenixowa, Xfenix, a także nowe osoby – Andrzej i Majka (znajomi Krysa). Nieobecna była niestety Pinia, która musiała wczoraj pracować. Na stole pojawiły się jak zwykle wspaniałe dania przyrządzone przez Oliwkowiczów. Zdjęcia mówią same za siebie.

Łosoś z cytrusami przyrządzony przez Lucy

Łosoś przyrządzony przez Lucy był przez 3 dni marynowany w cytrusach.

Śledź po litewsku przyrządzony przez Kasię

Śledzia jedliśmy tym razem w wersji po litewsku – przyrządziła go Kasia.

Tort z kawiorem z łososia przyrządzony przez Xfenixów

Tort tym razem na słono – jedno z najbardziej efektownych i oryginalnych dań przyrządził Xfenix.

Tatar z łososia przyrządzony przez Hanię-Kasię

Tatar z łososia był wyrazisty w smaku – Hania-Kasia dodała do niego drobno pokrojone kapary, ogórki konserwowe, pieczarki konserwowe, cebulkę, zielony pieprz i sok z cytryny.

Jajka z twarogu i śledzi przyrządzone przez Andyka

Jajka z twarogu i śledzi przyrządzone przez Andyka

„Jajka” z twarogu i śledzi przyrządzone przez Andyka i podane z sosem majonezowym szybko zniknęły ze stołu.

Ryba po grecku z imbirem i grzybami mung przyrządzona przez Jacinto

Jacinto przyrządził rybę po grecku z orientalną nutą – z dodatkiem imbiru i grzybów mung.

Pierogi litewskie (soczewiaki) przyrządzone przez Kasię

Pierogi litewskie były delikatne w smaku. Kasia zadbała o promocję swoich dań umieszczając w naczyniach, w których były podane, mini chorągiewki z nazwami potraw.

Kabanosy w cieście francuskim przyrządzone przez Black Mambę

Kabanosy w cieście francuskim przyrządzone przez Mambę to smaczna i oryginalna przekąska.

Duński dorsz marynowany od Jacinto i sałatka jarzynowa z niespodzianką przyrządzona przez Majkę

Majka przyrządziła bardzo smaczną sałatkę jarzynową z niecodziennym dodatkiem – suszoną żurawiną.

Tatar z tuńczyka z sosem wasabi przyrządzony przez Szymana

Szyman zadbał o efektowne podanie przyrządzonego przez siebie tatara z tuńczyka – podał go miseczkach nakrytych kielichami. Niestety nie chciał nam zdradzić przepisu na sos.

Kapusta z fasolą i grzybami przyrządzona przez Szymana

Szyman przyrządził też pyszną kapustę wigilijną z dodatkiem fasoli „Jaś”, grzybów i oleju lnianego.

Gulasz przyrządzony przez Andrzeja

Andrzej zdecydował się na przyrządzenie dania mięsnego – ugotował gulasz, jak powiedział – po raz pierwszy w życiu.

Rolada z łososia, ryżu i szynki parmeńskiej przyrządzona przez Black Mambę

Black Mamba przyrządziła bardzo oryginalne danie roladę z łososia – był to łosoś z farszem z ryżu z dodatkiem kurkumy, zawinięty w plastry szynki parmeńskiej i zapieczony. Mamba zaserwowała także ugotowaną przez siebie zupę rybną, tak szybko zniknęłą ze stołu, że nie udało się uwiecznić się jej na zdjęciu.

Kutia przyrządzona przez Krysa Dobrodzieja

Krys Dobrodziej przyrządził kutię – tradycyjny deser wigilijny.

Wino z Kany Galilejskiej

Na stole znalazły się także wyborne trunki: wina chilijskie, australijskie, węgierskie a także z Kany Galilejskiej, kilka gatunków piwa z Danii przywiezionego przez Jacinto a także różne nalewki domowe, m. in. z głogu, żurawinowa i malinowo-truskawkowa.

Deser duński - ryż na mleku z cynamonem, cukrem i masłem przyrządzony przez Jacinto

Na życzenie Oliwkowiczów Jacinto powtórzył znany nam z wcześniejszego spotkania wigilijnego deser duński – ryż z cynamonem.

Wino z Egeru od Xfenixów i piwo duńskie od Jacinto

Xfenixowie z przywieźli wino zakupione podczas urlopu na Węgrzech.

Cukierki imieninowe od Lucy

Lucy przyniosła cukierki z okazji swoich imienin.

Reklamy

7 thoughts on “Wigilia oliwkowa 2009

  1. Kochane Olivki,

    Przede wszystkim milo bylo sie z Wami wreszcie spotkac 🙂 Pogadac, posmiac sie serdecznie:)
    Szkoda wielka, ze nie bylo Pinii i Jury 😦 Mam nadzieje, ze zobaczymy sie w styczniu… Piniou ?

    Wreszcie pokazala nam sie nam na oczy Aga !:)
    i Jacinto-Emigrant, ale juz blizszy w kilometrazu 🙂
    Ucztowali olivkovo uroczy 🙂 Maja i Andrzej 🙂 oraz Stanislaw 🙂
    Mam nadzieje, ze zostaniecie z nami na dluzej… ?! 🙂
    ***
    Jedzonko jak zwykle pychotka 🙂 Wszystkich potraw sprobowalam, wszystkie byly pycha!!!! 🙂
    ***
    Dzis bylo spalanie – 1h 45 ‚ taniec+rower … AUAaa!
    Bilans pewnie na zero 😉 albo i nie … Sie zobaczy ;(

    Buziaki & CU
    K.

  2. Ja także chciałam wszystkim podziękować, a zwłaszcza naszemu gospodarzowi, który zapewnił tak wspaniałą atmosferę, że wyszliśmy jako ostatni (co wcale, ale to wcale nie było planowane). Krystow uraczył nas jeszcze opowieściami o polskiej mistrzyni nalewek, a na drogę każdemu (mnie, Staszkowi, Lucy i Hani) podarował ręcznie malowane buteleczki, do których dostaliśmy także „wkład” w postaci nalewek.
    Pod koniec imprezy zawitał do nas także znajomy Krystowa, który właśnie wrócił z Karaibów, więc automatycznie rozmowa zeszła na temat podróży. Zaczęliśmy ze Staszkiem wspominać nasz paromiesięczny pobyt w RPA, a Krystow wpadł na pomysł organizacji spotkania, na którym pokazalibyśmy slajdy z tego wyjazdu i opowiedzielibyśmy co ciekawsze przygody (a było ich naprawdę sporo).
    Póki co ustaliliśmy, że pierwsze noworoczne spotkanie oliwkowe odbędzie się w restauracji Vera Italia (ul. Sąchocka 5), we czwartek, 07.01.2010. Termin przełożony z poniedziałku, gdyż niektórzy różnie wracają z sylwestra i jest większa szansa, że w komplecie zjawimy się we czwartek. Dodatkowo, to dzień w którym do stolicy przybywają świeże owoce morza, z których słynie ta restauracja.
    Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia w nowym roku 🙂

  3. PS. Polecam się Waszej pamięci w temacie przepisów na dania, które jedliśmy – proszę o przesyłanie mailem, będę publikować na stronie; ewentualnie linki do przepisów – jeśli zaczerpnięte z sieci. Od Andyka już dostałam przepis 🙂

  4. Nie mogłam się powstrzymać od komentarza…..potrawy są WSPANIAŁE. Szczególnie smakowicie wygląda kapustka z grzybami i fasolą, chyba ściągnę ten przepis;):):):):)

  5. Szkoda, że nie zdecydowałaś się przyjść na nasze spotkanie, Stello, bo było bardzo miło, potrawy były pyszne i przyszły nowe osoby, więc nie byłabyś jedyną nową w naszym gronie. Zapraszamy na spotkanie w styczniu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s